Zgłaszać reklamację, naprawiać czy zakupić nowe – co robić, gdy szwankują sprzęty AGD i RTV?

W pracy czy w domu otacza nas wiele sprzętów, bez których – jak nam się zdaje – nie moglibyśmy żyć. Najczęściej co dzień używamy suszarki do włosów, czajnika bezprzewodowego, kopiarki czy pralki. Wygoda, jaką zapewniają nam tego typu sprzęty, i przyspieszenie czasu wykonywania codziennych codziennych obowiązków, to ogromne ich dobre strony. Ale co z nimi robimy, kiedy nagle coś nam się psuje?


pralka
Serwis techniczny przyjdzie z pomocą, kiedy zepsuje nam się raczej większy sprzęt – lodówka, pralka, wszechstronny robot kuchenny czy urządzenie wielofunkcyjne. Część przedsiębiorstw w ramach puli swoich usług pod jedną nazwą „serwis techniczny” umieszcza także usługę przyjazdu na miejsce – do domu klienta lub firmy – i ocenę stanu uszkodzonego urządzenia. Jeżeli naprawy można dokonać na miejscu, bo uszkodzeniu uległa przykładowo elektronika ( www.raiden.net.pl/kontakt/ ) w pralce, serwis wykonuje ją od ręki, bez przewożenia urządzenia.

Kiedy kupujemy produkty RTV czy AGD w dużych centrach handlowych, możemy dokupić także dodatkową, rozszerzoną gwarancję, która zapewnia bardzo szybką reakcję na zgłoszenie problemu (najczęściej w tym samym dniu albo w kolejnym dniu roboczym). Jednak nie spodziewajmy się wiele gdy przestaje nam działać elektryczny młynek do kawy czy ręczny blender. Nasza reklamacja na pewno zostanie rozpatrzona, ale albo pieniądze zostaną nam zwrócone, albo otrzymamy dokładnie taki sam model urządzenia ze sklepowej półki, jaki nam się zepsuł. Niestety, ostatnio często słyszy się, że naprawianie małego AGD po prostu się nie opłaca, ponieważ sprowadzenie odpowiednich części przez serwis techniczny oraz naprawienie urządzenia może być dużo droższe, niż zakup nowego egzemplarza. Niektóre sklepy w ogóle nie naprawiają sprzętów, żeby uniknąć ewentualnych nieporozumień na linii klient-sklep i woli od ręki rozwiązać sprawę reklamacji w sposób podyktowany przez klienta.


Ponieważ fala chińskich, stosunkowo tanich, a przy tym dość awaryjnych produktów zalała również polski rynek, osoby naprawiające wszelkiego typu sprzęty bardzo często same doradzają, żeby po prostu pozbyć się zepsutej rzeczy zanosząc ją do supermarketu odbierającego elektrośmieci, i z miejsca kupić nową. Kiedyś prowadzono badania mające na celu pokazanie, ile żelazek, pralek, lodówek i innych sprzętów tego typu przeciętna rodzina zużywa w życiu. Dzięki takim praktykom, jak wyrzucanie i kupowanie nowych urządzeń, w ostatnich latach tempo zużycia domowych sprzętów naprawdę przyspieszyło.
2018/08/07