Własne mieszkanie to nie tylko cztery ściany. To także garneczki, tarki do warzyw i talerzyki.

Przeprowadzka do własnego lokum to bardzo skomplikowane przedsięwzięcie. Niezależnie od tego, czy chodzi o wynajmowanie jednego pokoju czy też o kupno swoich czterech kątów, czeka na nas szereg różnorodnych zadań do wypełnienia. Ich skala może się różnić, ale łączy je jedna rzecz: konieczność podejmowania masy decyzji.


Musimy wytypować koloryścian i rozwiązać mnóstwo zasadniczych dylematów, takich jak na przykład: dywan czy wykładzina albo rolety czy story. Nie dziwi zatem fakt, iż wielu świeżo upieczonych właścicieli mieszkań niebierze na siebie ich urządzenia i zatrudnia ekspertów z tej dziedziny. Wzięci architekci wnętrz będą w stanie nie tylko optymalnie wykorzystać każdy nawet skromny metraż, ale również zaproponują nam rozwiązania, o których nie mieliśmy najmniejszego pojęcia.
czerwony garnek
Dodatkowym plusem profesjonalistów jest także to, że mają oni mnóstwo kontaktów w branży i są w stanie polecić nam sprawdzonego stolarza, malarza lub montera. Jeżeli zatrudnienie dekoratora pomieszczeń przekracza nasz budżet remontowy zawsze możemy skorzystać z sugestii pracowników supermarketów budowlanych i wnętrzarskich. Załogi tego rodzaju sklepów są szkolone do tego, by profesjonalnie doradzać skołowanym klientom. Może się wydawać, że wykańczanie czterech kątów to największy orzech do zgryzienia dla jego nowych właścicieli czy najemców. W rzeczywistości po wymalowaniu ścian, ułożeniu nowych posadzek i zamontowaniu potrzebnych sprzętów czeka nas jeszcze stopniowe wyposażanie mieszkania w przedmioty użytkowe oraz rzeczy, które tworzą jego nastrój.


Już sama kuchnia jest istnym „workiem bez dna”, a ilość akcesoriów stanowiących absolutne minimum może być sporym zaskoczeniem. Mieszkając w domu rodzinnym tak naprawdę nie uświadamiamy sobie, ile różnych narzędzi ukrywa się w kuchennych szafkach i szufladach. Dopiero po przeprowadzce na swoje zauważamy, że nie są to tylko garnki (najlepsze garnki) i talerze, ale także mnóstwo innych przedmiotów ułatwiających nam codzienne przygotowywanie posiłków. Trudno wyobrazić sobie gotowanie bez porządnego sita, stolnicy, miksera, tłuczka do ziemniaków czy wyciskarki do czosnku. O tym musimy pamiętać, robiąc zakupy do nowego mieszkania. Na szczęście dziś istnieją już markety, w których znajdziemy wszystko, czego szukamy: od zasłon, stołów i krzeseł po obieraczki do warzyw.
2019/06/10